Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2026

Rewelacyjnie zagrany niby idiota *

Obraz
Parafrazując pamiętne słowa Joanny Szczepkowskiej, oznajmiam, co następuje: Proszę Państwa, od 26 września 2026 r. ucieleśnieniem dobrego wojaka Szwejka jest dla mnie Mirosław Bieliński, aktor, reżyser i współzałożyciel kieleckiego Teatru Rozrywki TeTaTeT. Mirosław Bieliński jako Józef Szwejk. Fot. DRUVA PHOTORAPHY/ W. Szymczak  Nie Rudolf Hrušínský  z czechosłowackich filmów, nie Edward Kiejzik z Polskiego Teatru Studio w Wilnie, nawet nie Roman Kłosowski ze spektakli w Teatrze Ludowym w Warszawie i w łódzkim Teatrze Powszechnym – tylko Mirosław Bieliński, który w rolę tytułowego bohatera powieści Jaroslava Haška wcielił się równo pięć lat temu. Wydaje się, że rola Szwejka jest dla tego aktora idealnie skrojona, zarówno pod względem fizycznym (niepokaźny wzrost), jak i charakterologicznym (wypisana na twarzy dobrotliwość). Zagranie jej, na dodatek w monodramie, jest karkołomnym i ryzykownym wyzwaniem dla nawet tak doświadczonego aktora, jak Mirosław Bieliński . W tym jednak ...

Zmarnowany potencjał *

Obraz
Nie ukrywam, że z ogromnym zainteresowaniem i głęboko skrywanym podziwem czytam teasery nowych spektakli, słuchowisk, wystaw. Najczęściej potem, po zapoznaniu się z opisywanym produktem, przeżywam rozczarowanie spowodowane kompletną nieprzystawalnością zapowiedzi do tego, co słyszę lub oglądam. Nie inaczej było w przypadku słuchowiska Teatru Polskiego Radia „Pierwszy piątek miesiąca” wyreżyserowanego na podstawie tekstu Marii Bruni przez Agatę Biziuk. Marcin Hycnar i Dominika Majewska. Fot. Krzysztof Świeżak Słuchowisko zapowiadano jako „ komediodramat o Polsce, która zachłysnęła się obietnicą wolności i o ludziach próbujących wywalczyć jej trochę dla siebie”. Miał być soczysty humor, krytyka lokalnych absurdów, dramaty ludzkie w realiach transformacji ustrojowej… Miał to być także traktat o potrzebie dzielenia się problemami z prowadzącą nocną audycję w Radiu Beskidy, co ma zastąpić spowiedź w konfesjonale (stąd pewnie tytuł odwołujący się do formy kultu Serca Pana Jezusa w Kościel...

Dzieci jak dorośli *

Obraz
Słuchowisko „Długa podróż dnia ku drzemce” Krysi Bednarek w reżyserii Darii Kopiec otworzyło nowy sezon w Teatrze Polskiego, sezon wyjątkowy, bo pierwszy pod nową dyrekcją Julii Mark. Premiera odbyła się 12 września na antenie radiowej Jedynki, a tydzień później zostało zaprezentowane na Teatralnej Scenie Trójki. Katarzyna Dąbrowska i Ewa Konstancja Bułhak. Fot. Cezary Piwowarski Już samo nazwisko autorki, która za tekst „O człowieku co wlazł do morza (i chyba nie wylezie)” otrzymała drugie wyróżnienie w I edycji konkursu dramaturgicznego Narracje Nieobecne ogłoszonego przez Redakcję Teatru Telewizji, zapowiadało, że będzie to nowatorska inauguracja sezonu. A jeśli dodać do tego skojarzenie tytułu ze sztuką amerykańskiego dramatopisarza Eugene'a O'Neilla „Zmierzch długiego dnia” (w oryginale: „Long Day's Journey into Night”), to oczekiwania słuchaczy były niemałe. Fabuła słuchowiska przenosi słuchaczy w świat przedszkola. Są oni świadkami codziennych, banalnych sy...

Kiedy starość spotka młodość *

Obraz
Brak kurtyny w Katolickim Domu Kultury w Sandomierzu pozwala widzowi na zapoznanie się ze scenografią zanim spektakl „Ucha igielnego” zrealizowanego na podstawie książki Wiesława Myśliwskiego przez Anetę Adamską – Szukałę w Teatrze Przedmieście w Rzeszowie zacznie się na dobre. Ta scenografia stworzona przez Macieja Szukałę nie jest bynajmniej rozbudowana, wręcz mocno ascetyczna, ale nadaje ona w dużym stopniu charakter i klimat całemu przedstawieniu. Scena zbiorowa. Fot. Sebastian Stankiewicz Cóż zatem widzimy na scenie? Z lewej strony niewielki stolik z maszyną do pisania, a w głębi dwie czarne zastawki, ustawione w ten sposób, że przywodzą skojarzenia z tytułowym uchem igielnym, tym silniejsze, że opisywany spektakl grany był w Sandomierzu ledwie kilkadziesiąt metrów w linii prostej od tytułowego miejsca z powieści Myśliwskiego, silnie związanego z miastem „ojca Mateusza”. Są jeszcze dwie drabiny na całą wysokość sceny. Z biegiem scenicznego czasu pojawi się jeszcze łóżko. Ta min...

W pułapce demokracji *

Obraz
  Małgorzata Bogajewska po roku od premiery „Wizyty starszej pani” zaproponowała widzom Teatru Telewizji kolejną sztukę mocno asocjującą z dramatem Friedricha Dürrenmatta, jaką jest „Wróg ludu” Henryka Ibsena. Scena zbiorowa. Fot. Aleksander Kalka/TVP I w „Wizycie…”, i we „Wrogu…” mamy do czynienia z małym miasteczkiem i jego społecznością, którą poza zwykłymi obywatelami stanowią miejscowe elity. Wśród nich decydujące zdanie i moc sprawczą mają ci, którzy dysponują władzą wynikającą z zajmowanego stanowiska i pieniędzmi. Bohaterem sztuki Ibsena jest Thomas Stockman, lekarz, który po przeprowadzeniu badań stwierdza, że pacjenci uzdrowiska, które stworzył, są podtruwani wodą z wadliwie zbudowanego przez władze miasteczka wodociągu. Na czele tej lokalnej władzy stoi burmistrz, prywatnie rodzony brat lekarza. Wszelkimi sposobami Burmistrz chce odwieść brata od jego zamiaru ujawnienia niebezpieczeństwa grożącego obywatelom i ich zdrowiu, bo to grozi odwróceniem się od miasteczka kuracj...

Tajemnica Manderley

Obraz
Powstała w 1938 roku bestsellerowa powieść brytyjskiej pisarki Daphne du Maurier „Rebecca” doczekała się kilku ekranizacji. Pierwszej już w dwa lata po wydaniu – Alfred Hitchcock nakręcił film z Laurencem Olivierem i Joan Fontaine, który to obraz został nagrodzony Oscarem. „Rebecca” trafiła też na deski sceniczne – w 1940 roku wystawiono ją w Londynie w adaptacji samej autorki. Teraz powieścią du Maurier zajął się Amatorski Młodzieżowy Teatr OBibooK, działający w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Ostrowcu Świętokrzyskim. Encyklopedia Teatru Polskiego nie odnotowuje realizacji tej sztuki na krajowych scenach, można więc uznać, że adaptacja Kingi Dziułki – Łojek w jej reżyserii jest polską prapremierą „Rebekki”. Fragment plakatu. Fot. Miejska Biblioteka Publiczna w Ostrowcu Świętokrzyskim Powieść ma narrację pierwszoosobową. Nieznana z imienia narratorka opisuje wydarzenia, które zaszły, gdy była młodą dziewczyną (w ostrowieckim spektaklu gra ją Agnieszka Suswał , szkoda tylko, że wypo...

Można było się nie spieszyć *

Obraz
Po pięciu latach od powstania spektakl „Za wolno” zrealizowany przez Jakuba Roszkowskiego według nagrodzonego w konkursie Stowarzyszenia ZAiKS tekstu Szymona Jachimka doczekał się oficjalnej premiery telewizyjnej w TVP Kultura. Scena zbiorowa. Fot. Wojciech Radwański/WFDiF Nie pierwszy to taki przypadek, jeśli chodzi o produkcje powstałe w ramach projektu Teatroteka Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych. Jednak w przypadku sztuki, w której mówi się o nienadążaniu za tempem, które narzuca współczesność, ta zwłoka nabiera dodatkowego, jakże przewrotnie wymownego i zabawnego znaczenia. Nie znaczy to, że praca Roszkowskiego nie była dotąd nigdzie prezentowana. Przeciwnie – w 2024 r. pokazano ją na Gdyńskim Festiwalu Filmowym w ramach jubileuszu WFDiF, rok później można ją było obejrzeć w warszawskim Centrum Kultury Filmowej im. Andrzeja Wajdy, a w roku następnym odbył się pokaz w ramach cyklu „Wytwórnia Otwarta”. Wcześniej jednak, bo w 2023 r., autor zdjęć do „Za wolno”, Adam Palent...

Ćwierć wieku na scenie. Jubileusz Eweliny Gronowskiej

Obraz
W piątek, 18 września 2026 roku na Nowej Scenie Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach rozpocznie się benefis Eweliny Gronowskiej związany z 25 – leciem pracy artystycznej aktorki. Wystąpi ona w autorskim monodramie „Bez nadzienia” nagrodzonym dwa lata temu na VIII Sopockich Konsekwencjach Teatralnych nagrodą „Mała Konsekwencja” za inteligentny dowcip, doskonały język i charyzmatyczną grę aktorską oraz spójną warstwę estetyczną i wizualną. Ewelina Gronowska jako Smugoniowa w "Uciekła mi przepióreczka". Fot. Krzysztof Bieliński Tak naprawdę Ewelina Gronowska rozpoczęła pracę jako aktorka w 1995 roku, gdy wystąpiła w „Narkotykach” Witkacego w reżyserii Pawła Kamzy w legnickim Teatrze Dramatycznym (później Teatr im. Heleny Modrzejewskiej), gdzie pozostała do 2000 roku. W tym czasie ukończyła też Policealne Studium Aktorskie „L’Art” w Krakowie. Następnie przeniosła się do Olsztyna, gdzie kształciła się w Policealnym Studium Aktorskim przy tamtejszym Teatrze im. Jaracz...

Piewczyni mgieł porannych, Helena Połetek z nowym tomikiem wierszy

Obraz
Jesienne długie wieczory i nostalgia sprzyjają jak rzadko które czytaniu utworów poetyckich, dlatego też tomik poezji „Pod jesiennym niebem” wydaje się – już choćby tylko z powodu tytułu – idealną lekturą na nadchodzący okres. Autorką utworów zawartych w nim jest Helena Połetek, poetka i prozaiczka związana z ostrowieckim środowiskiem literackim. Bożena Gniazdowska i Helena Połetek. Fot. Krzysztof Krzak „Pod jesiennym niebem” jest już piątym tomikiem wierszy tej wyjątkowo płodnej twórczyni. Poprzednie nosiły tytuły: „Żurawie powrócą”, „Skrawki szczęścia”, „Zatańczyć w deszczu” i „Na odległość myśli”, w którym poza wierszami znajdują się też utwory prozatorskie. Promocja najnowszego odbyła się 16 września 2026 roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Ostrowcu Świętokrzyskim. Spotkanie poprowadziła Bożena Gniazdowska , prezes klubu Literackiego „Aspekt”, do którego Helena Połetek należy od 2013 roku. W tym czasie jej twórczość zdobyła uznanie jurorów kilka wyróżnień i nagród w k...

40-latek pół wieku później *

Obraz
  Jednego, czego nie można z całą pewnością odmówić twórcom spektaklu Teatru Telewizji „Być jak czterdziestolatek”, to marketingowa pomysłowość. Odwołanie się już w tytule do kultowego serialu Jerzego Gruzy sprzed pół wieku musiało przyciągnąć przed ekrany określoną grupę widzów, może nawet tych, którzy nie mają w zwyczaju oglądać poniedziałkowych prezentacji na największej scenie świata. Marika Zielińska i Mateusz Znaniecki. Fot. Julia Dacka/TVP Tych asocjacji z serialem „40-latek” jest tu jeszcze przynajmniej kilka: główny bohater grany przez Mateusza Znanieckiego nosi – jak Karwowski – imię Stefan i jak on mieszka w Warszawie; na ekranie można zobaczyć fragment filmu i rozmowy z reżyserem Jerzym Gruzą, w roli ojca Stefana występuje Krzysztof Materna, który w serialu zagrał epizod w odcinku 19, są słynne „Łuki Karwowskiego”, pobrzmiewa też piosenka i motyw muzyczny z serialu… Ale przedstawienie, do którego scenariusz napisali Marta Bacewicz i Damian Kocur , który również spektak...

Miasto Łódź jak ziemia obiecana *

Obraz
  W ubiegłym roku minęło pół wieku od premiery „Ziemi obiecanej” Andrzeja Wajdy, filmu powszechnie uznawanego za jedno z największych osiągnięć kinematografii polskiej. Fot. Radio 357 Tytuł był nominowany do Oscara za najlepszy obraz nieanglojęzyczny (przegrał z radziecko- japońskim dziełem Akiry Kurosawy „Dersu Uzała”). Kulisom powstawania „Ziemi obiecanej” jest poświęcone czteroczęściowe słuchowisko Krzysztofa Tubilewicza „Pewnego razu… w Łodzi”, które zdobyło jurorskie wyróżnienie Anny Wieczur w konkursie na najlepsze słuchowisko Fundacji Fonorama. Pierwsza część słuchowiska zatytułowana „Tu i teraz” przedstawia genezę realizacji filmu. Mówi o tym, jak Andrzej Wajda pogrążony w kryzysie po „Weselu” według dramatu Wyspiańskiego nosi się z zamiarem porzucenia twórczości reżyserskiej. I niewykluczone, że istotnie by to zrobił, gdyby nie Andrzej Żuławski, który podsunął mu książkę Władysława Reymonta, której akcja rozgrywa się w Łodzi, mieście, gdzie Wajda ukończył reżyserię w słynn...

Po prostu "Fotografie" - benefis Jerzego Soińskiego

Obraz
Zatytułowana po prostu „Fotografie” wystawa prac ostrowieckiego fotografika odbyła się poza siedzibą Galerii Fotografii – w sali wielofunkcyjnej Miejskiego Centrum Kultury w Ostrowcu Świętokrzyskim i na pobliskim Skwerze im Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jerzy Soiński z Wiceprezydent Ostrowca Świętokrzyskiego, Katarzyną Piętos. Fot. Krzysztof Krzak Wydaje się, że fotografie tego jednego z najbardziej doświadczonych fotografików są tak samo zwyczajne, jak tytuł ekspozycji. Jerzy Soiński fotografuje bowiem osoby i miejsca takimi, jakimi one są, bez upiększania, modyfikacji. Na jego fotografiach utrwalona jest codzienność, z którą styka się twórca. To jego znak rozpoznawczy. Fotografie Soińskiego są od razu rozpoznawalne, nawet wtedy, gdy prezentowane są na wystawach zbiorowych. Przez dekady swojej pracy stał się jednym z najważniejszych dokumentalistów codziennego życia mieszkańców regionu oraz zmian zachodzących w samym mieście. Prace Jerzego Soińskiego charakteryzują się ...

Rządzenie to nie bajka *

Obraz
O „Królu Maciusiu Pierwszym” Tadeusza Kabicza na podstawie napisanej przeszło 100 lat temu przez Janusza Korczaka książki zrobiło się głośno długo przed jego premierą. Najpierw za sprawą powrotu po latach do Teatru Telewizji Marka Kondrata w roli Doktóra, potem z powodu śmierci Jana Frycza, który zagrał w spektaklu swoją ostatnią rolę na tej największej scenie świata. Scena zbiorowa. Fot Karolina Jóźwiak/TVP W obliczu tych okoliczności istniała obawa, że wymowa historii stworzonej przez Janusza Korczaka nie wybrzmi dostatecznie mocno. Tak się jednak nie stało. Także dzięki wspomnianym wyżej aktorom, a i całej obsadzie spektaklu. A ta jest prima sort, jak się mówiło w czasach współczesnych tytułowemu bohaterowi. Dość wymienić takie nazwiska, jak Danuta Stenka (Ministra oświaty), Karolina Gruszka (Ministra finansów), Tomasz Kot (Minister sprawiedliwości) czy Borys Szyc jako Minister wojny. Najbardziej oczywista konkluzja płynąca z „Króla Maciusia Pierwszego” to ta mówiąca o tym, że s...