Posty

Wyświetlam posty z etykietą Julia Mark

W polskim przedpiekle *

Obraz
Swego czasu popularny był dowcip o Polakach przebywających w piekle: nikt nie musiał ich pilnować, bowiem przy próbie ucieczki zostaliby wciągnięci z powrotem przez towarzyszy niedoli. Tekst Pawła Demirskiego „Był sobie Polak Polak Polak i Diabeł”, transmitowany na żywo z warszawskiego Teatr Studio w ramach obchodów stulecia radiowej Jedynki, przywołuje skojarzenia z tym dowcipem. I choć powstał ponad dekadę temu, jego aktualność ani na jotę nie uległa osłabieniu. Zdjęcie z próby: Klarysa Marczak/Polskie Radio Paweł Demirski lokuje swoich bohaterów w miejscu dość specyficznym i nie do końca określonym. Przypomina ono czyściec, gdzie dusze zmarłych oczekują na otwarcie jednego z miejsc wiecznego przebywania — oczywiście z nadzieją na trafienie do nieba. Galeria postaci stanowi dość reprezentatywną dla polskiego społeczeństwa gromadkę. Jest generał Jaruzelski, biskup zamieszany w aferę pedofilską, staruszka pamiętająca wojnę, Gwiazdka — celebrytka, Dresiarz, Chłopiec — eu...

Z radiem w roli głównej*

Obraz
Radiowa Jedynka obchodziła w sobotę, 18 kwietnia 2026 roku, stulecie istnienia i nadawania. Z tej okazji Teatr Polskiego Radia przygotował rocznicowe słuchowisko, napisane specjalnie na zamówienie tej stacji przez Martynę Wawrzyniak i wyreżyserowane przez Julię Mark, pod tytułem „Jazda”. Justyna Wasilewska, Filip Zaręba i Krzysztof Satała. Fot. Cezary Piwowarski Każdy, kto zna dokonania radiowego teatru i generalnie Jedynki, przypominane zresztą na antenie w dniu jubileuszu, musi zachodzić w głowę, czemu szefowie stacji zgodzili się na przyjęcie tak kiepskiego prezentu, jakim jest przede wszystkim tekst Martyny Wawrzyniak. Główną bohaterką jest kobieta ( Justyna Wasilewska ) w wieku około 40 lat, która samochodem wraca nocą do domu z warsztatów liderowania. Podczas jazdy rozmawia sama ze sobą: najpierw mówi o tym, co widzi po drodze, wspomina swoje początki za kółkiem, a potem rozpoczyna się jej strumień świadomości — galopada myśli, pseudopsychologiczno-filozoficzny bełko...

Przepraszam, to jest napad *

Obraz
Teatr Polskiego Radia (TPR) zakończył prezentację tryptyku „Fala uczuć” , składającego się z jednoaktówek napisanych specjalnie dla TPR przez znakomitych współczesnych dramaturgów polskich, a zaprezentowanych na żywo na Scenie Kameralnej gdańskiego Teatru Wybrzeże podczas Festiwalu „Dwa Teatry – Sopot 2025” . Po „Wyborze” Artura Pałygi i „Każdy człowiek jest wymyślony” Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk wyemitowano sztukę Magdaleny Drab „Uprzejmie napadam” w reżyserii Julii Mark . Antoni Pawlicki i Agnieszka Więdłocha. Fot. Sebastian Gołos Dramat Magdaleny Drab, inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, które miały miejsce w latach 90. XX wieku w Radomiu, odróżnia się od dwóch poprzednich utworów z cyklu charakterem i nastrojem. To komedia kryminalna lub – jak kto woli – czarna komedia. Mamy tu nocne włamanie do mieszkania, związanie kobiety, plądrowanie pomieszczenia w poszukiwaniu łupów i ich zabór. Jednak nie sensacyjna intryga wydaje się tutaj najistotniejsza. Kluczowe jest ...