Posty

Wyświetlam posty z etykietą Magdalena Małecka-Wippich

Poezję Brzechwy wcielili w czyn *

Obraz
  Ostatniej – najprawdopodobniej – premierze Teatru Telewizji zrobiono tak nachalną promocję (reżyserka z główną aktorką były nawet w udających program satyryczny „Kwiatkach Polskich Dużych”), że można było żywić obawę, iż spektakl będzie kompletną kichą i tandetą. Tymczasem przedstawienie „Kanato, czyli wyprawa do krainy wierszy” w reżyserii Magdaleny Małeckiej-Wippich, z Anną Seniuk w wiodącej roli, okazało się majstersztykiem i sprawiło ogromną przyjemność nie tylko najmłodszym (premiera odbyła się w dniu ich święta), ale i starszym widzom, o czym świadczą entuzjastyczne wpisy na profilu społecznościowym Teatru TVP. Scena zbiorowa. Fot. Natasza Młudzik Że Anna Seniuk jest mistrzynią interpretacji wierszy Jana Brzechwy, powszechnie wiadomo od czasu jej kultowej „Pchły Szachrajki”. Ale w spektaklu „Kanato” dotrzymuje jej dzielnie kroku cała, bez wyjątku, obsada, z Olgą Sarzyńską , Mileną Suszyńską , Barbarą Garstką , Marcinem Przybylskim i Marcinem Bubółką na czele. A na dodatek...

Śmierć i wniebowzięcie Hanusi *

Obraz
W Wielką Sobotę Teatr Polskiego Radia zaprosił na premierę słuchowiska „Hanusia” Gerharta Hauptmanna (w przekładzie Marii Konopnickiej), wpisując się tym samym w atmosferę Świąt Wielkiej Nocy, tym bardziej że w oryginale tytułu sztuki znajduje się słowo „wniebowzięcie”. Adaptacji dramatu dokonała i słuchowisko wyreżyserowała Magdalena Małecka-Wippich. W pierwszym rzędzie: Krzysztof Szczepaniak, Sara Lityńska, Łukasz Lewandowski. Fot. Krzysztof Świeżak Napisana w 1893 roku „Hanusia” jest wyjątkową sztuką w dramaturgicznym dorobku niemieckiego autora, laureata Nagrody Nobla, urodzonego w dzisiejszym Szczawnie-Zdroju, a zmarłego w Jagniątkowie, będącym obecnie dzielnicą Jeleniej Góry. Hauptmann jest bowiem uważany za przedstawiciela nurtu naturalistycznego w teatrze światowym. W swoich dramatach przedstawiał obraz nizin społecznych: ich biedę, wyzysk i niesprawiedliwe traktowanie ze strony wyżej stojących w strukturze klasowej warstw społeczeństwa. Co prawda akcja „Hanusi” d...

Z Mickiewiczem w szafie *

Obraz
Nominowana w 2021 roku do Paszportów „Polityki” powieść „Wypiór” Grzegorza Uzdańskiego doczekała się już kilku realizacji teatralnych, między innymi w warszawskiej Syrenie (reż. Jacek Jabrzyk) oraz w Teatrze IMKA (reż. Paweł Świątek). Teraz zaś „Wypiór” rozpoczął 2026 rok w Teatrze Polskiego Radia. Adaptacji fragmentów powieści dokonała Iwona Rusek, a słuchowisko wyreżyserowała Magdalena Małecka-Wippich. Mateusz Rusin i Karolina Charkiewicz. Fot. Piotr Podlewski Rzecz dzieje się współcześnie (choć nie bez pewnych odniesień do zamierzchłej przeszłości, jak choćby transport paropływem kapitana Merceau trumny ze zwłokami Mickiewicza ze Stambułu do Paryża), w centrum wielkiego miasta, gdzie w wynajmowanym od stryja kobiety mieszkaniu żyje para trzydziestolatków. Marta pracuje właśnie nad pierwszą powieścią, a Łukasz marzy o poetyckim debiucie. Ich związek (o zgrozo, partnerski!) zda się przeżywać pewien kryzys. A na dodatek mieszkanie w pobliżu Placu Zbawiciela dzielą z przei...

Wyimki z Mickiewiczowskich "Dziadów" *

Obraz
To było wyjątkowe wydarzenie w 70 – letniej historii Teatru Telewizji Polskiej. A w każdym razie mogło takim być. Mowa o widowisku „Dziady. Śladami Adama Mickiewicza” zaprezentowanym w formule „na żywo” we wtorek poprzedzający Wszystkich Świętych A.D. 2023. Scena zbiorowa. Fot. Magda Cichecka/TVP Przede wszystkim było to ogromne, jak sądzę, przedsięwzięcie natury logistyczno – technicznej. Oto bowiem zarządcy Teatru TVP wymyślili sobie, że sztandarowe dzieło polskiego Romantyzmu zostanie zrealizowane i pokazane z litewskich miejsc związanych z „Dziadami” i ich autorem. Oczywiście, nie było to całe dzieło Adama Mickiewicza, a jedynie wybrane z niego sceny. W sumie telewizyjne „Dziady. Śladami Mickiewicza” składało się z trzech odsłon, każda wyreżyserowana w innym miejscu i przez innego twórcę, z II i III części dramatu. Poprzedziło je wprowadzające wystąpienie jednego z ulubieńców obecnych władz TVP, Przemysława Stippy , który pojawił się na cmentarzu w Solecznikach, gdzie poeta w...

Po co nam dzisiaj Fredro?*

Obraz
Wszystko wskazuje na to, że zapowiedziom prezesa TVP, Mateusza Matyszkowicza, stało się zadość i telewizyjny teatr na poważnie wróci do do grania „na żywo”. W taki sposób zaprezentowano pierwszą premierę sezonu 2023/2024 zatytułowaną (nomen omen) „Pierwsza lepsza” pióra Aleksandra Fredry.    K. Szczepaniak, M.Rusin, Z.Saporznikow. Fot. Aesen Petrovych/TVP Ta jednoaktówka Fredry, której dodał on podtytuł „czyli Nauka zbawienna” cieszy się wyjątkową popularnością wśród twórców Teatru Telewizji: dwukrotnie zrealizował ją na małym ekranie Andrzej Łapicki, raz Olga Lipińska. Wersję, którą premierowo można było obejrzeć 4 września 2023 roku, wyreżyserowała Magdalena Małecka – Wippich (prywatnie córka Anny Seniuk, która zagrała główną żeńską rolę w spektaklu „Pierwszej lepszej” z 1980 r.). Jest to jej debiut reżyserski na tej największej scenie teatralnej. W scenariuszu telewizyjnym, będącym również pracą reżyserki, wykorzystano ponadto fragmenty „Nowego Don Kiszota”, „Ślubów pa...