Posty

Wyświetlam posty z etykietą Oliwia Kot

Punkt widzenia *

Obraz
Kiedy słucha się „Robotnic” Oliwii Kot, na myśl przychodzi… kobiece kino i literatura zwane także feministycznymi. Fot. Fundacja Fonorama To skojarzenie wywołane jest głównie tym, że to kobieta napisała scenariusz i wyreżyserowała to słuchowisko, a bohaterkami są same kobiety. Ale „Robotnice” pokazują, jak różny może może być stosunek przedstawicielek płci pięknej do jednego z zasadniczych tematów, jakim jest praca, a zależy on głównie – jak się wydaje – od tego, w jakich okolicznościach bohaterce przyszło żyć i funkcjonować. Wydaje się też, że główna wartość słuchowiska „Robotnice” opiera się właśnie na jego dokumentalnej zawartości, wspartej jakościowymi badaniami z zakresu socjologii i antropologii feministycznej. Oliwia Kot w sposób bardzo zręczny przełożyła na artystyczny język fabularno- dokumentalnego słuchowiska autentyczne biografie czterech kobiet powiązanych rodzinnie, reprezentujących różne pokolenia. Nestorką rodu jest Irena, która całe swoje zawodowe życie – mimo przemia...