Posty

Wyświetlam posty z etykietą Beata Biały

Janusz Rewński: człowiek z ciszy i milczenia *

Obraz
Gdyby policzyć słowa, jakie najczęściej pojawiają się na kartach książki Beaty Biały " Siara. I nic nie jest jasne" , to z pewnością na czołowych miejscach znalazłyby się: cisza i milczenie. Chwilami można odnieść wrażenie, że zamiast książki biograficznej czytamy traktat domorosłego filozofa poświęcony tym dwóm, bliskim sobie stanom. Okładkę zaprojektowała Małgorzata Drabina. Fot. Wydawnictwo Otwarte Cisza i milczenie występują tu w rozmaitych konfiguracjach: jako metafora, oksymoron, element porównania i zapewne jeszcze kilku innych środków poetyckich. Bowiem opowieść snuta przez Beatę Biały to narracja naszpikowana poezją, z opisami, których mogłaby jej pozazdrościć Orzeszkowa jako autorka " Nad Niemnem" . To – przyznajmy – zaskakujące w zestawieniu z wizerunkiem, który Janusz Rewiński pozostawił w świadomości widzów, tworząc takie role, jak dyrektor Misiek w " Kabarecie Olgi Lipińskiej" , Stefan Siarzewski „Siara” w obu "Kilerach...

Osiecka - nieustające źródło zarobku (o książce Beaty Biały)

Obraz
Agnieszka Osiecka, zmarła przed 23 laty poetka piosenki, autorka niezapomnianych tekstów wielu przebojów, pozostaje wciąż w kręgu zainteresowań mniej lub bardziej domorosłych biografów. Na początku bieżącego roku ukazała się kolejna rzecz traktująca o autorce „Małgośki” napisana przez Beatę Biały.   Okładka książki. Fot. materiał prasowy Zapewne w celu zapewnienia książce sprzedawalności, a autorce i wydawnictwu zyskowności książkę zatytułowano „Osiecka. Tego o mnie nie wiecie” . Wprowadza on w błąd jak rzadko który. Osoby interesujące się Agnieszką Osiecką jako artystką, twórczynią i człowiekiem nie znajdą w niej bowiem prawie niczego, czego by wcześniej o niej nie wiedzieli. Beata Biały dociera do osób, które znały Osiecką, przyjaźniły się lub tylko pracowały z nią na różnych etapach jej twórczości i wielokrotnie już o zapamiętanych wydarzeniach lub swoich odczuciach opowiadały, zwłaszcza po śmierci Osieckiej w marcu 1997 roku. Zadawane przez autorkę książki pytania powtarzają...