Rodzina to jest siła! *
To już kilkuletnia tradycja Śląskiego Teatru Impresaryjnego im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej, że zaprasza widzów na prapremierowy spektakl w ramach cyklu „Tyjater po naszymu, czyli po śląsku”. Tegoroczny różnił się od wcześniejszych tym, że nie miał charakteru komediowego, a raczej… No, już tytuł – „Stypa” – mówi sam za siebie. Scena zbiorowa. Fot. Paweł JaNic Janicki Powie ktoś: konsolacje nie muszą być smutne. Pełna zgoda. W sztuce napisanej i wyreżyserowanej przez Zbigniewa Stryja, który zagrała też jedną z głównych ról i współtworzył z Pawłem Janickim minimalistyczną acz funkcjonalną scenografię, elementów wesołych, humorystycznych też nie brakuje. Nade wszystko jednak jest to spektakl skłaniający do refleksji i być może przeprowadzenia przewartościowań w stosunków rodzinnych poszczególnego widza. Na pewno zaś do wzruszeń. Głównych bohaterów „Stypy”, rodzeństwo, poznajemy na spotkaniu rodzinnym po pogrzebie matki. Brat przyjechał do nań po wielu latach nieobecności w P...