Posty

Wyświetlam posty z etykietą Fundacja Fonorama

Miasto Łódź jak ziemia obiecana *

Obraz
  W ubiegłym roku minęło pół wieku od premiery „Ziemi obiecanej” Andrzeja Wajdy, filmu powszechnie uznawanego za jedno z największych osiągnięć kinematografii polskiej. Fot. Radio 357 Tytuł był nominowany do Oscara za najlepszy obraz nieanglojęzyczny (przegrał z radziecko- japońskim dziełem Akiry Kurosawy „Dersu Uzała”). Kulisom powstawania „Ziemi obiecanej” jest poświęcone czteroczęściowe słuchowisko Krzysztofa Tubilewicza „Pewnego razu… w Łodzi”, które zdobyło jurorskie wyróżnienie Anny Wieczur w konkursie na najlepsze słuchowisko Fundacji Fonorama. Pierwsza część słuchowiska zatytułowana „Tu i teraz” przedstawia genezę realizacji filmu. Mówi o tym, jak Andrzej Wajda pogrążony w kryzysie po „Weselu” według dramatu Wyspiańskiego nosi się z zamiarem porzucenia twórczości reżyserskiej. I niewykluczone, że istotnie by to zrobił, gdyby nie Andrzej Żuławski, który podsunął mu książkę Władysława Reymonta, której akcja rozgrywa się w Łodzi, mieście, gdzie Wajda ukończył reżyserię w słynn...

W artystowskiej bańce *

Obraz
  Na pytanie postawione przez Alicję Rasztawicką w tytule jej autorskiego słuchowiska „Co to jest bańka?” można odpowiedzieć pytaniem: a o jaką bańkę chodzi? Fot. Radio Kapitał W terminologii socjologicznej, najbliższej jak się wydaje, pracy autorki można odpowiedź za Obserwatorium Językowym Uniwersytetu Warszawskiego, że „bańką nazywa się grupę ludzi korzystających z tych samych źródeł internetowych, mających podobne poglądy, zainteresowania itd., do której nie przedostają się treści nieleżące w polu ich zainteresowań. Jako bańkę określa się też wirtualną przestrzeń, w której tacy ludzie przebywają, izolując się od innych baniek”.  Grupę tworzącą ową bańkę w audycji Alicji Rasztawickiej są młodzi ludzie związani ze środowiskiem artystycznym. Ta tematyka jest bliska autorce, absolwentce Wydziału Badań Artystycznych i Studiów Kuratorskich Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie („Bańka” jest jej dyplomem praktycznym wykonanym pod kierunkiem prof. Bogny Burskiej, opartym w dużym sto...

Punkt widzenia *

Obraz
Kiedy słucha się „Robotnic” Oliwii Kot, na myśl przychodzi… kobiece kino i literatura zwane także feministycznymi. Fot. Fundacja Fonorama To skojarzenie wywołane jest głównie tym, że to kobieta napisała scenariusz i wyreżyserowała to słuchowisko, a bohaterkami są same kobiety. Ale „Robotnice” pokazują, jak różny może może być stosunek przedstawicielek płci pięknej do jednego z zasadniczych tematów, jakim jest praca, a zależy on głównie – jak się wydaje – od tego, w jakich okolicznościach bohaterce przyszło żyć i funkcjonować. Wydaje się też, że główna wartość słuchowiska „Robotnice” opiera się właśnie na jego dokumentalnej zawartości, wspartej jakościowymi badaniami z zakresu socjologii i antropologii feministycznej. Oliwia Kot w sposób bardzo zręczny przełożyła na artystyczny język fabularno- dokumentalnego słuchowiska autentyczne biografie czterech kobiet powiązanych rodzinnie, reprezentujących różne pokolenia. Nestorką rodu jest Irena, która całe swoje zawodowe życie – mimo przemia...

Zbrodnia, której nie było *

Obraz
  Poznańska Fundacja Fonorama, która powstała, aby – jak czytamy na jej stronie internetowej – „tworzyć i promować słuchowiska jako szeroko pojęte zjawiska audialne”, ogłosiła konkurs na najlepsze słuchowisko 2025 r. Fot. Instagram Radosława Babireckiego Na konkurs wpłynęły 23 zgłoszenia, spośród których jury w składzie: Anna Wieczur, Anna Cieślak i Maciej Wirmański przyznało trzy równorzędne nagrody i tyleż wyróżnień. Wśród słuchowisk nagrodzonych znalazła się „Zbrodnia z premedytacją” Witolda Gombrowicza w reżyserii Oskara Winiarskiego. Oskar Winiarski , który niedawno wystawił w warszawskim Teatrze Współczesnym bardzo dobrze oceniane przez krytykę i publiczność przedstawienie „Bracia Lehman”, nie tylko wyreżyserował słuchowisko, ale i adaptował opowiadanie Gombrowicza z 1928 r. A zrobił to zachowując wierność eklektyzmowi stylu autora „Ferdydurke”. „Zbrodnia z premedytacją” jest bowiem utworem z pogranicza kryminału, stając się w dużym stopniu parodią tradycyjnej historii krymin...