Posty

Wyświetlam posty z etykietą Arkadiusz Brykalski

Gilów dwóch i wiele innych postaci *

Obraz
Komedia hiszpańskiego dramaturga żyjącego na przełomie XVI i XVII wieku, Tirsa de Moliny, „Zielony Gil” w tłumaczeniu Juliana Tuwima cieszył się ogromnym powodzeniem w polskich teatrach w latach 60. i 70. minionego wieku. W bieżącym stuleciu wystawiono go zaledwie dwukrotnie: w Bielsku – Białej i Zielonej Górze. Teraz sięgnął po niego Tadeusz Kabicz, świeżo po sukcesie telewizyjnego „Tartuffe’a” i wyreżyserował go w Teatrze Polskiego Radia. Podczas nagrania słuchowiska. Fot. Cezary Piwowarski/Polskie Radio Realizacja sztuki, której główną osią są perypetie typu qui pro quo - a takim jest „Zielny Gil” - w radiu, gdzie trudno pokazać odgrywające niebagatelną rolę przebieranki kobiety za mężczyznę jest zadaniem dość karkołomnym, a nawet ryzykownym. Bo przecież jest tak: Donia Diana poznaje na moście Anzures w Valladolid pięknego młodzieńca don Martina de Ortegę. Młodzi przypadają sobie do serca, a don Martin obiecuje dziewczynie, że ją poślubi. Tymczasem jego ojciec, don Andres jest prz...

Pomysł OK, ale po co ten krzyk? *

Obraz
Zaledwie rok po premierze w warszawskim Teatrze Komedia w Teatrze Telewizji pokazano (28 kwietnia 2025 r.) „Zemstę” Aleksandra Fredy w inscenizacji Michała Zadary, spektakl, który łączy w sobie oryginalną inwencję reżyserską z szacunkiem dla literackiego pierwowzoru. Scena zbiorowa. Fot. Marek Zimakiewicz/Teatr Komedia Polega to, najprościej rzecz ujmując na tym, że Zadara wystawia cały tekst Fredry powstały w latach 30. XIX wieku (zrobił tak też 9 lat temu z „Dziadami” we wrocławskim Teatrze Polskim), jednocześnie pozbawiając go sarmackiego anturażu. Scenografia Roberta Rumasa odzwierciedla obraz Edwarda Hoppera „Nocne marki” przedstawiający nowojorski bar i ulicę przed nim. Również kostiumy przygotowane Polę Gomółkę nie maja nic wspólnego ze szlacheckimi kontuszami. Cała bowiem konwencja, w której Zadara rozgrywa „Zemstę” przypomina film gangsterski, a bohaterowie są członkami mafii, miast szabelkami posługują się pistoletami. Zwaśnione grupy gangsterskie prowadzą między sobą ...

Apetyt nie tylko na czereśnie*

Obraz
Mało kto potrafił pisać z takim znawstwem o sprawach damsko – męskich, jak Agnieszka Osiecka. Znawstwem i uniwersalnością, powodującą, że nawet teksty powstałe ponad pół wieku temu i dziś brzmią aktualnie. Można się było o tym przekonać oglądając spektakl „Apetyt na czereśnie” pokazany w Teatrze Telewizji 2 października 2023 roku. Katarzyna Dąbrowska i Arkadiusz Brykalski. Fot. Jan Bogacz/TVP Historia przedstawiona w rzeczonym spektaklu zaczyna się stereotypowo, a nawet banalnie. Oto w przedziale kolejowym spotykają się, jak pisała sama Osiecka w jednej z najbardziej znanych swoich piosenek, „kobieta z przeszłością, mężczyzna po przejściach”. Początkowo zaskoczeni sytuacją, dość szybko nawiązują dialog (sercowy – jak nazwała go TVP w zwiastunie spektaklu) i zaczynają snuć opowieść o swoim minionym życiu, miłości zakończonej rozwodem, po zakończeniu którego wracają właśnie pociągiem. Widz dopiero w końcówce przedstawienia dowie się, że bohaterami tej słodko – gorzkiej rozmowy zwiz...