Spokój nas nie uratuje *
Już pierwsze dźwięki słuchowiska „Co wy tu robicie?” Rafała Wojasińskiego, wyreżyserowanego przez Waldemara Modestowicza i opracowanego muzycznie przez Małgorzatę Małaszko - Stasiewicz w Teatrze Polskiego Radia, nie wróżą niczego dobrego — trochę jak u Mickiewicza: „ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie…”. Przemysław Bluszcz i Jacek Braciak. Fot. Piotr Podlewski A jako że radiowy teatr nazywany jest teatrem wyobraźni, wyobraźmy sobie późny wieczór. W jedynym bodaj zamieszkałym wiejskim domu małżeństwo ( Anna Grycewicz i Przemysław Bluszcz ) szykuje się do nocnego odpoczynku. Niespodziewanie w ich mieszkaniu pojawia się ktoś, kto może być pensjonariuszem pobliskiego zakładu dla umysłowo chorych albo zwiastunem czegoś strasznego. Nie jest on obcy małżeństwu — odwiedził ich już poprzedniego dnia, obiecując, że to jego ostatnia wizyta, że wreszcie da im tak upragniony spokój. Tymczasem zaczyna ich obrażać, zarzucając im głupotę, brak „urody życia”; żąda herba...