Posty

Wyświetlam posty z etykietą Marcin Bubółka

Paula mała mamie powiedziała... * (wersja autorska)

Obraz
Dość często zdarza się, że jedno rzucone, nie w pełni potwierdzone, podejrzenie burzy zawodowy i życiowy dorobek skarżonego. Taką sytuację przedstawia kataloński dramaturg Joseph Maria Miró w sztuce „Prawo Archimedesa”, na podstawie której Jarosław Tumidajski zrealizował słuchowisko dla Teatru Polskiego Radia (premiera: 11 kwietnia 2026 r.).  Jędrzej Hycnar i Katarzyna Dąbrowska. Fot. Krzysztof Świeżak Oto Paula, jedna z dziewczynek uczę s zczających na zajęcia pływania prowadzone przez Roberta powiedziała swojej matce, że widziała (a może tylko jej się zdawało), jak tenże instruktor pocałował płaczącego, bojącego się wejś ć do basenu bez motylków Aleksa. Ta z kolei na zamkniętej grupie popularnego portalu społecznościowego rozpowszechnia tę informację wśród rodziców dzieci biorących udział w kursie pływania. Robert z miejsca staje się podejrzanym o pedofilię i ofiarą nagonki, a w finale linczu, pozbawionym możliwości wyjaśnienia sytuacji, obrony własnego dobrego imienia. Tej...

Jakub S. i reszta świata (w chaosie) *

Obraz
Godnym pochwały zwyczajem nowego kierownictwa Teatru Telewizji jest umożliwienie obejrzenia (prawie) wszystkich kolejnych premier tej największej sceny świata w dowolnym czasie na vod.tvp.pl. Trafiło tam również przedstawienie „W imię Jakuba S.” Pawła Demirskiego w jego autorskiej reżyserii, pokazane premierowo w pierwszy poniedziałek maja 2025 roku.   Scena zbiorowa. Fot. Arsen Petrovych/TVP To reżyserski debiut telewizyjny Pawła Demirskiego , który z teatrem związany jest od wielu lat w różnych rolach; najbardziej kojarzony jest jako stały współpracownik reżyserki Moniki Strzępki. Właśnie z nią wystawił „W imię Jakuba S.” w 2011 roku na deskach warszawskiego Teatru Dramatycznego – teatru, w którego historii Strzępka zapisała się kilkanaście lat później w sposób, delikatnie mówiąc, kontrowersyjny. Wracając po latach do tej sztuki, Demirski dokonał znaczących zmian: przede wszystkim skrócił wersję telewizyjną względem teatralnej o całą godzinę oraz obsadził zupełni...

Po co nam dzisiaj Fredro?*

Obraz
Wszystko wskazuje na to, że zapowiedziom prezesa TVP, Mateusza Matyszkowicza, stało się zadość i telewizyjny teatr na poważnie wróci do do grania „na żywo”. W taki sposób zaprezentowano pierwszą premierę sezonu 2023/2024 zatytułowaną (nomen omen) „Pierwsza lepsza” pióra Aleksandra Fredry.    K. Szczepaniak, M.Rusin, Z.Saporznikow. Fot. Aesen Petrovych/TVP Ta jednoaktówka Fredry, której dodał on podtytuł „czyli Nauka zbawienna” cieszy się wyjątkową popularnością wśród twórców Teatru Telewizji: dwukrotnie zrealizował ją na małym ekranie Andrzej Łapicki, raz Olga Lipińska. Wersję, którą premierowo można było obejrzeć 4 września 2023 roku, wyreżyserowała Magdalena Małecka – Wippich (prywatnie córka Anny Seniuk, która zagrała główną żeńską rolę w spektaklu „Pierwszej lepszej” z 1980 r.). Jest to jej debiut reżyserski na tej największej scenie teatralnej. W scenariuszu telewizyjnym, będącym również pracą reżyserki, wykorzystano ponadto fragmenty „Nowego Don Kiszota”, „Ślubów pa...