Posty

Wyświetlam posty z etykietą Olga Sarzyńska

Niezbyt udana podróż *

Obraz
  Coraz częściej opisy anonsujące konkretne przedsięwzięcie artystyczne – czy to teatralne, filmowe, czy telewizyjne – brzmią zdecydowanie ciekawiej niż samo dzieło, o którym traktują. Tak jest również w przypadku słuchowiska Teatru Polskiego Radia „Żeby się coś działo” Marty Szlasy – Rokickiej, która zaadaptowała tekst na potrzeby radia wspólnie z Adamem Wojtyszką, który całość wyreżyserował. Sara Lityńska, Justyna Kowalska, Krzysztof Szczepaniak, Olga Sarzyńska. Fot. Cezary Piwowarski Na stronie internetowej i facebookowym profilu Teatru Polskiego Radia czytamy następujący opis: „Żeby się coś działo” to podróż do wnętrza psychiki współczesnej kobiety, która próbuje odnaleźć się w chaotycznym świecie randek, romansów i nieuporządkowanego stylu życia. Ten mocno neurotyczny krajobraz niepozbawiony jest dowcipnych diagnoz społecznych i refleksji. Jak więc nie słuchać? Tym bardziej że słuchowisko ma jeszcze rozwinięcie tytułu: „czyli dramat o seksie, dopaminie i o tym, że...

Podwójne życie Małgorzaty S. *

Obraz
Wyjątkowość „Rudej”, wyreżyserowanej przez Wawrzyńca Kostrzewskiego dla Teatru Telewizji, polega nie tylko na tym, że w rolę głównej bohaterki, Małgorzaty Sarzyńskiej, wciela się jej córka – Olga Sarzyńska. Powodów, dla których warto obejrzeć ten spektakl, jest znacznie więcej. Hanna Sągolewska, Olga Sarzyńska i Michał Czernecki. Fot. Natasza Młudzi Pierwszy z nich to aspekt poznawczy. Scenarzyści – Wawrzyniec Kostrzewski i Małgorzata Sikorska-Miszczuk – przypomnieli (a dla wielu widzów dopiero przedstawili) sylwetkę tej interesującej zarówno pod względem artystycznym, jak i osobowościowym malarki amatorki z Jeleniej Góry. Małgorzata Sarzyńska z zawodu była technikiem chemikiem, ale żyła i tworzyła na własnych zasadach. Nie ulegała presji otoczenia, w tym matki Wiesławy, zwanej „królową bazaru”, która nie miała dla niej ani czasu, ani uczuć – zamykała ją na całe dnie na poddaszu. W tej roli znakomita jest Maria Maj , która oszczędnymi środkami aktorskimi tworzy postać k...

... żeby nie było za późno *

Obraz
„Za wielką moc przekazu uzyskaną minimalistycznymi środkami” – tak uzasadniała Grażyna Wolszczak, przewodnicząca jury, przyznanie Grand Prix XXIV Festiwalu „Dwa Teatry” w Sopocie słuchowisku „Kochaj”. Olga Sarzyńska i Andrzej Chyra. Fot. Cezary Piwowarski/Polskie Radio Jako że Teatr Telewizji rozpoczyna niebawem nowy sezon przypomnieniem też nagrodzonego Grand Prix „Dwóch Teatrów - Sopot 2025” (ex aequo ze spektaklem „Wiara nadzieja miłość”) przedstawienia „Piękna Zośka”, nie od rzeczy wydaje się przypomnienie słuchowiska Teatru Polskiego Radia „Kochaj”, które napisał i wyreżyserował Tomasz Man , a zrealizował Andrzej Brzoska . To przypomnienie wydaje się o tyle istotne, że teatr radiowy zdaje się być traktowany przez miłośników teatru i krytykę jakby po macoszemu. Tymczasem, jak pokazuje przykład „Kochaj” nawet niespełna półgodzinne słuchowisko może zawierać ogrom emocji i refleksji. Oto stojąca w oknie matka ( Olga Sarzyńska ) obserwuje jak dwójka jej dzieci: 9 – letni synek...