Piewczyni mgieł porannych, Helena Połetek z nowym tomikiem wierszy
Jesienne długie wieczory i nostalgia sprzyjają jak rzadko które czytaniu utworów poetyckich, dlatego też tomik poezji „Pod jesiennym niebem” wydaje się – już choćby tylko z powodu tytułu – idealną lekturą na nadchodzący okres. Autorką utworów zawartych w nim jest Helena Połetek, poetka i prozaiczka związana z ostrowieckim środowiskiem literackim.
![]() |
| Bożena Gniazdowska i Helena Połetek. Fot. Krzysztof Krzak |
„Pod jesiennym niebem” jest już piątym tomikiem wierszy tej wyjątkowo płodnej twórczyni. Poprzednie nosiły tytuły: „Żurawie powrócą”, „Skrawki szczęścia”, „Zatańczyć w deszczu” i „Na odległość myśli”, w którym poza wierszami znajdują się też utwory prozatorskie. Promocja najnowszego odbyła się 16 września 2026 roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Ostrowcu Świętokrzyskim. Spotkanie poprowadziła Bożena Gniazdowska, prezes klubu Literackiego „Aspekt”, do którego Helena Połetek należy od 2013 roku. W tym czasie jej twórczość zdobyła uznanie jurorów kilka wyróżnień i nagród w konkursach literackich. Połetek otrzymała m.in. II nagrodę w konkursie Koty-Liony, wyróżniona w konkursie Terra Kota, zdobył też wyróżnienie w lokalnym konkursie „Małe teksty duża moc”.
![]() |
| Helena Połetek. Fot. Krzysztof Krzak |
- Ten tomik to kontynuacja mojej twórczości – mówiła Helena Połetek podczas promocyjnego popołudnia. – Nie zamykam swojej poezji w etapach, po prostu idę za światem, a życie przynosi wciąż wiele nowych tematów. W „Pod jesiennym niebem” piszę o przemijaniu, o jesieni życia, ale także wracam do tematów dawniejszych, piszę o młodości, miłości i innych aspektach życia.
Natomiast Bożena Gniazdowska określiła twórczość Heleny Połetek jako piękną, wrażliwą, wysublimowaną, mądrą.
![]() |
| Podczas wieczoru autorskiego. Fot. Krzysztof Krzak |
Helena Połetek wyznała, że najlepiej jej się pisze wcześnie rano, gdy świat jeszcze śpi, a ona z filiżanką kawy przy oknie, za którym roztacza się piękny widok, snują się mgły (dlatego jeden z jej kolegów klubowych nazwał ją piewczynią porannych mgieł), siada i tworzy. Przeważnie pisze wiersze białe, ale nie stroni od wierszy rymowanych, których muzyką opatruje i śpiewa Wojciech Makan (osiem ze śpiewanych wierszy Połetek, wśród których znalazły się „Żurawi klucz”, „Stary zegar”, „Biel porannej mgły”) wybrzmiało podczas spotkania w Miejskiej Bibliotece Publicznej). Makan swoimi kompozycjami pokazał, ze poezja śpiewana nie musi być smęceniem, a może nawet porwać do tańca.
![]() |
| Wiersze Heleny Połetek czytali T. Łucka i G. Gołębiowski. Fot. K.Krzak |
Pisanie poezji to jedna z wielu aktywności Heleny Połetek, która od lat należy do Grupy Kobiet Aktywnych w Wólce Bodzechowskiej, której jest mieszkanką. Panie tłumnie przybyły na spotkanie ze swoją koleżanką i wspólnie z innymi słuchały jej utworów zaprezentowanych jako „Dialog dwóch serc” przez Teresę Łucką i Grzegorza Gołębiowskiego.




Komentarze
Prześlij komentarz