Posty

Pożegnanie z wystawą

Obraz
1 lutego 2026 roku odbył się wernisaż pokonkursowej wystawy wieńczącej 17. Jesienny Salon Sztuki LOOSTRO organizowany w formule biennale przez Biuro Wystaw Artystycznych w Ostrowcu Świętokrzyskim. Grand Prix i II nagroda. Fot. Krzysztof Krzak   Ubiegłoroczna edycja konkursu przyciągnęła wyjątkowo dużą liczbę osób artystycznych, które zapragnęły pokazać swoje dokonana w rozmaitej technice i równie zróżnicowane, jeśli chodzi o tematykę prac. Jury, które pracowało w składzie: Sebastian Kustra jako przewodnic zą cy , Bownik , Natalia Bradbury , Jagna Domżalska i Sławomir Toman przeanalizowało w pierwszym etapie ponad 1600 (!) prac, spośród których do wystawy pokonkursowej, której wernisaż odbył się 29 listopada 2025 r. dopuściło prace 75 osób artystycznych. W tej grupie znaleźli się: Katarzyna Banasiak, Kalina Bańka-Kulka, Martyna Baranowicz, Barbara Bazger, Katarzyna Bogusz, Mike Bona, Wioleta Bowsza - Jankowska, Emil Bucki, Radosław Chorab, Magdalena Ciemierkiewicz, Mateusz Cie...

Dobra zabawa, choć w szafie tkwi trup *

Obraz
Wśród producentów objazdowych spektakli, głównie fars i komedii, narodził się nowy zwyczaj polegający na wystawianiu znanych powszechnie sztuk pod zmienionym tytułem. Czy dla zmylenia widza? Prawdopodobnie. Dla przykładu: „Umrzeć ze śmiechu” Paula Elliotta grane jest też jako „Prezent z zaświatów”, a „Okno na parlament” Raya Cooneya Agencja Artystyczna Copa zrealizowała pod chwytliwym dla Polaków tytułem „Prawy do lewego”**, dodając, że jest to u aktual nio na wersja komedii oryginalnie zatytułowanej „Out of order”, co można przetłumaczyć jako: zepsute, coś, co nie jest ułożone lub działa nieprawidłowo. Scena zbiorowa. Fot. Krzysztof Krzak To „uaktualnienie” zasadniczo polega na zamianie płci niektórych postaci. Zamiast ministra konserwatywnego rządu, Richarda Willeya, mamy ministrę; w miejsce sekretarki lidera opozycji, Jane Worthington , z którą ów minister z oryginału sztuki umówił się w ekskluzywnym hotelu na pozamałżeńskie tête - à - tête jest poseł opozycji; zamiast sekretar...

Pan straszny, że ho ho! *

Obraz
Premiera „Pana Hoho” Witolda Dulęby w warszawskim Teatrze Polonia odbyła się blisko cztery lata temu i powszechnie spektakl odczytywany był jako aluzja do prezesa rządzącej wówczas partii. Mimo zmian, które zaszły od tamtego czasu, przedstawienie w reżyserii Krzysztofa Dracza i z nim w roli tytułowej wciąż znakomicie rezonuje z tym, co dzieje się na szczytach władzy, zwłaszcza tej rezydującej w pałacu przy Krakowskim Przedmieściu. Pola Błasik, Hanna Śleszyńska i Krzysztof Dracz. Fot. Robert Jaworski/Teatr Polonia w Warszawie Mogli się o tym przekonać nie tylko widzowie, którzy 28 stycznia 2026 roku przybyli do teatru na Marszałkowskiej, ale także uczestnicy internetowej transmisji online. Było to możliwe dzięki realizacji przez Teatr Polonia idei kultury bez barier – dostępnej, otwartej i włączającej, wspieranej ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Główny bohater wynajmuje pokój w mieszkaniu Almacji Lenert wraz z dwojgiem innych współlokatorów: Me...

Lizanie na ekranie *

Obraz
Gdyby ktoś chciał zobaczyć, jak koncertowo można spartolić – w założeniu – artystyczną wypowiedź na społecznie istotny temat, powinien obejrzeć „Punkty tkliwe” Karo(liny) Szczypek w reżyserii Marka Leszczewskiego. Po premierowej emisji w cyklu Nowa Dramaturgia Polska w TVP Kultura spektakl trafił na platformę VOD TVP.  Anna Paliga jako Dziewczyna I. Fot. Natasza Młudzik Tematem tym jest seksualność osób z niepełnosprawnościami , która od lat nie może się w Polsce doczekać systemowego rozwiązania. Wciąż pozostaje zagadnieniem wstydliwym, wręcz tabu. Jakoś nie dociera do tych, którzy „Pospolitą Rzeczą władają” , że osoby z niepełnosprawnościami mają takie same potrzeby jak „zwykli” ludzie – również w sferze intymności, erotyki i seksu. Jeśli w ogóle się o tym mówi, to najczęściej w atmosferze skandalu, sensacji lub zgorszenia. „Punkty tkliwe” Karo Szczypek dawały szansę na częściową zmianę społecznego oglądu intymnych problemów osób z niepełnosprawnościami. Szansę...

Przynajmniej o jeden dramat za dużo

Obraz
Po kontrowersyjnej premierze, jaką był „Hotel ZNP”, Teatr Telewizji zaproponował widzom bardziej tradycyjny i prostszy w przekazie „Dzień listopadowy” na podstawie opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza, który jednakowoż bardziej przypomina film telewizyjny niż spektakl teatralny, co nie powinno dziwić, zważywszy, że reżyserii podjął się debiutujący w Teatrze Telewizji Jan Kidawa-Błoński, twórca takich filmowych hitów, jak „Skazany na bluesa” czy „Różyczka”.   Olaf Lubaszenko i Ewa Wiśniewska. Fot. Waldemar Kompała/TVP „Dzień listopadowy” gościł już w Teatrze Telewizji prawie 65 lat temu, a później Edward Żebrowski zrealizował na jego podstawie film telewizyjny. Iwaszkiewicz w ogóle należy do lubianych przez reżyserów pisarzy – całkiem niedawno tenże Teatr Telewizji pokazał jego „Matkę Joannę od Aniołów”. Jest bowiem w jego twórczości wiele elementów, zwłaszcza w pokazywaniu skomplikowanych relacji międzyludzkich, które są ponadczasowe. I nawet jeśli kolejni adaptatorzy ...

Z teatru na platformę *

Obraz
Niczym efemeryda przemknął przez scenę Warszawskiej Opery Kameralnej w listopadzie ubiegłego roku „Cyrulik sewilski” Gioacchina Rossiniego w reżyserii Grzegorza Chrapkiewicza. Spektakl zagrano bodaj cztery razy i… „tyle go widzieli” (powróci w marcu w nieco zmienionej obsadzie). Rewelacyjnym pomysłem było zatem zarejestrowanie warszawskiej inscenizacji i udostępnienie jej — w dodatku nieodpłatnie! — na prestiżowej platformie OperaVision. Scena zbiorowa. Fot. Przemek Blechman/WOK Cesare Sterbini oparł libretto tej dwuaktowej opery komicznej na komedii Pierre’a Beaumarchais’go z 1775 roku pod tym samym tytułem. Opowiada ona o perypetiach hrabiego Almavivy w staraniach o zdobycie serca i ręki pięknej Rozyny. Na drodze do szczęścia staje jednak opiekun dziewczyny, doktor Bartolo, który sam zamierza poślubić swoją wychowanicę. Na pomoc hrabiemu przybywa tytułowy cyrulik (dziś powiedzielibyśmy: barber albo po prostu fryzjer) — Figaro. Podpowiada on Almavivie rozmaite sposoby d...