Ostrowiecka Blanka Lipińska? Spotkanie z Dagmarą Kalinko i jej książką "Marcowy drink"
Miejska Biblioteka Publiczna w Ostrowcu Świętokrzyskim zaprosiła 31 lipca 2026 roku na spotkanie z początkującą pisarką pochodzącą z tego miasta Dagmarą Kalinko. W ubiegłym roku Wydawnictwo Inaanna opublikowało w formie e-booka jej powieść „Poza kadrem”, a w lipcu tego roku ukazała się wydana własnym sumptem autorki jej autorska wersja pod tytułem „Marcowy drink”.
![]() |
| Dyrektor MBP, Paweł Górniak, Daniel Mordon i Dagmara Kalinko. Fot. Krzysztof Krzak |
W obydwu książkach występują ci sami bohaterowie: Sara Berezowski, fotografka z bogatym doświadczeniem i renomą na rynku i Patryk Raizner, właściciel sieci siłowni. W opisie na portalu „Lubimy czytać” znajdują się m.in. takie informacje na ich temat: Sara Berezowski jest perfekcjonistką, artystką, samotną matką. Jej codzienność to surowe światło studyjne, idealne kadry i chłodny profesjonalizm. Ucieczka w kontrolę pozwala jej nie dopuścić nikogo zbyt blisko – ani do serca, ani do życia. A jeśli coś, a raczej ktoś, zniszczy ten misterny plan? Kiedy przed jej obiektywem pojawia się nowy model, magnetyczny i niepokojąco pociągający, Sara zaczyna tracić ostrość…. A autorka jednej z internetowych recenzji powieści „Poza kadrem” pisze o niej w następujący sposób: (To) zmysłowy, subtelny i dojrzały erotyk, który nie gorszy wulgarnością intymnych zbliżeń. Wręcz przeciwnie - opisuje je ze smakiem, pobudzając czytelniczą wyobraźnię do granic możliwości”.
![]() |
| Książka Dagmary Kalinko "Marcowy drink". Fot. Krzysztof Krzak |
„Marcowy drink” to papierowa wersja tamtej książki wydana metodą self - publishing z wymyślonym przez autorkę tytułem i przez nią wybraną okładką. Stanowi ona także - według zapowiedzi pisarki – pierwszy tom składającej się z sześciu części sagi z Sarą i Patrykiem w rolach głównych. Oczywiście, autorka nie zdradziła w rozmowie Danielem Mordonem z Radia Ostrowiec, jak potoczą się losy bohaterów. Natomiast sporo mówiła na temat koncepcji tych postaci, które w założeniu autorki miały się różnić od zwykle pojawiających się w tego typu powieściach lub filmach (patrz: książki Blanki Lipińskiej i filmy na ich podstawie). Sara nie jest więc kobietą, która zobaczywszy przystojnego mężczyznę wpada natychmiast w jego ramiona i do jego łóżka, a Patryk nie jest śniadym, dzianym (choć też i nie ubogim) mięśniakiem.
![]() |
| Daniel Mordon i Dagmara Kalinko. Fot. Krzysztof Krzak |
Dagmara Kalinko, Ostrowczanka, prawniczka z wykształcenia mówiła podczas spotkania w Miejskiej Bibliotece Publicznej, że wybrała powieść erotyczną jako główny typ swojej literackiej aktywności, gdyż zawsze intrygował ją fakt, iż temat seksu jest tematem wstydliwym, wręcz tabu, choć przecież wciąż rodzą się nowe dzieci. Ale zapowiedziała też, iż sześciotomowa saga o Sarze i Patryku nie będzie jedyną w jej dorobku twórczym. Napisała już bowiem bajkę dla dzieci, pracuje nad powieścią typu thriller, marzy o stworzeniu dramatu. Póki co miłośnicy jej talentu pisarskiego muszą się uzbroić w cierpliwość i czekać na drugi tom „Marcowego drinka”, który trafi do księgarń w połowie września tego roku.



Komentarze
Prześlij komentarz