Demoniczne maski Pauli Idzikowskiej
4. Wymiar – Międzypokoleniowa Przestrzeń Twórcza w Ostrowcu Świętokrzyskim zapełniła się w czwartek, 28 maja 2026 roku, wszelkiego rodzaju strzygami, wiedźmami i innymi tego rodzaju stworzeniami. A wszystko to za sprawą wystawy Pauli Idzikowskiej „Poza (…) strachem. Demony słowiańskie”.
![]() |
| Paula Idzikowska przedstawia swoje maski. Fot. Krzysztof Krzak |
Paula Idzikowska pochodzi z Ostrowca Świętokrzyskiego, jest absolwentką tutejszego Ogniska Pracy Pozaszkolnej, gdzie rozwijała swoje uzdolnienia pod kierunkiem artysty Marcina Jedlikowskiego mającego wyjątkowo szczęśliwą rękę do wyławiania plastycznych talentów. Wystawa prezentowana w galerii prowadzonej przez Biuro Wystaw Artystycznych i Centrum Rozwoju Lokalnego jest pokłosiem jej dyplomu licencjackiego na kierunku sztuka mediów w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.
![]() |
| Maski na tle projekcji wideo. Fot. Krzysztof Krzak |
- Moja praca jest próbą powrotu do doświadczeń lęku z dzieciństwa oraz nadania im materialnej formy. Punktem wyjścia stały się zasłyszane w rodzinie opowieści o słowiańskich demonach, takich jak Strzyga, Zmora, Południca, Demonica czy Baba-Jaga, które pełniły funkcję ostrzegawczą i wychowawczą. W dzieciństwie były one dla mnie realnym źródłem strachu, mimo wszystko dziś lepiej rozumiem ich kulturowe znaczenie. W projekcie powracam do tych wyobrażeń, konfrontując je z perspektywą dorosłości – wyjaśnia genezę swoich prac Paula Idzikowska.
![]() |
| Jedna z fotografii Pauli Idzikowskiej. Fot. Krzysztof Krzak |
Głównym elementem ekspozycji są maski wykonane przez twórczynię na odlewie własnej twarzy. Każda z masek jest inspirowana demonologią przy czym Idzikowska „przepuszcza” wizualizacje tych stworów przez osobiste ich postrzeganie i wyobraźnię, nie odwzorowuje ich jeden do jednego. Tworząc swoje maski artystka łączy dwie skrajne materie, jakimi są glina i lateks.
![]() |
| Otwarcie wystawy (od prawej): Paula Idzikowska, Marcin Jedlikowski, Justyna Łada, Marcin Marzec (CRL). Fot. Krzysztof Krzak |
Oprócz masek zobaczyć można fotografie, na których są one umiejscowione w przestrzeniach przypominających te, które pojawiały się w opowieściach z czasów dziecięcych. Podobną funkcje pełni też projekcja wideo. Ona też w zestawieniu z maskami umieszczonymi na drewnianych pniach tworzy niepowtarzalny klimat ekspozycji. Wystawa jest też wyjątkowo ciekawie zaaranżowana przez pracowników BWA Ostrowiec Świętokrzyski. Dyrektorka tej placówki, Justyna Łada, zapowiedziała, że w najbliższym czasie zostanie zorganizowane autorskie oprowadzanie po niej, jak również odbędą się zajęcia plastyczne inspirowane maskami Pauli Idzikowskiej.




Komentarze
Prześlij komentarz