Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2025

Kupiec wśród marionetek *

Obraz
Zastanawiam się, czy Bolesław Prus, pisząc pod koniec XIX wieku powieść „Lalka” pozostanie ona dziełem wiecznie żywym i – można śmiało rzec – przesłoni inne jego literackie dokonania? Jest oważ powieść niewyczerpalnym źródłem tematów maturalnych, na jej podstawie powstał film fabularny oraz serial co i rusz przypominane w telewizji, obecnie powstają dwie kolejne ekranizacje, a naród dyskutuje, kto będzie lepszym Wokulskim: Dorociński czy Schuchardt. Co jakiś czas adaptacja dziejów miłości Stanisława i Izabeli trafia na deski sceniczne. W lutym 2010 roku odbyła się w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej w Gdyni musicalowa jej wersja. Rok później bezpośrednio stamtąd transmitowała ją TVP Kultura, która w przedostatni dzień 2025 roku przypomniała musical „Lalka” w reżyserii Wojciecha Kościelniaka. Renia Gosławska i Rafał Ostrowski. Fot. Teatr Muzyczny w Gdyni Doświadczenie Wojciecha Kościelniaka w realizacji spektakli o charakterze muzycznym jest niebagatelne, także jeśli chodz...

Pandemia jak morze *

Obraz
Najnowsza premiera Teatru Polskiego Radia, słuchowisko „O człowieku, co wlazł do morza (i chyba nie wylezie)” Krysi Bednarek w reżyserii Jarosława Tumidajskiego, jest pokłosiem I edycji konkursu ogłoszonego przez Teatr Telewizji pod hasłem „Narracje Nieobecne” , którego motywem przewodnim była pandemia COVID-19. Ewa Konstancja Bułhak i Sara Lityńska. Fot. Cezary Piwowarski Jury, przyznając autorce drugie wyróżnienie, zaznaczyło w werdykcie, iż doceniło jej „dostrzeżenie destrukcyjnego wpływu pandemii na młode pokolenie”, a ponadto podkreśliło jej „wyobraźnię, językową sprawność i oryginalną konstrukcję świata”. I rzeczywiście, wszystkie te elementy w sztuce Krysi Bednarek można odnaleźć, choć nie jest to zadanie łatwe, ponieważ autorka tworzy świat nieco odrealniony, momentami dziwny – choć można się zastanowić, czy rzeczywistość okresu pandemii, gdy ludzie mieli ograniczony lub całkowicie niemożliwy kontakt ze sobą, nie wydaje się właśnie taka: niecodzienna, dziwna. Już sa...

Zwierzę też człowiek *

Obraz
  Przed laty kabaret Elita śpiewał piosenkę, w której padały – wśród innych – następujące słowa: „Do serca przytul psa, weź na kolana kota, weź lupę, popatrz – pchła!”. „Daj spokój, pchła to też istota” – to ostatnie wydaje się szczególnie istotne w kontekście najnowszej premiery w Teatrze Jaracza w Łodzi, czyli teatralnej adaptacji powieści Olgi Tokarczuk " Prowadź swój pług przez kości umarłych" , wyreżyserowanej przez Lenę Frankiewicz.   Milena Lisiecka jako Duszejko. Fot. Natalia Kabanow Na podstawie tej powieści z 2009 roku Agnieszka Holland i Kasia Adamik nakręciły film "Pokot ", którego współscenarzystką była sama Olga Tokarczuk. Autorką łódzkiej adaptacji i dramaturżką jest Sandra Szwarc , zatem fabuła dla sporej grupy widzów nie stanowi tajemnicy, a ujawnienie rozwiązania kryminalnej zagadki nie będzie w tym przypadku recenzenckim grzechem. Konwencja powieści detektywistycznej, nazywanej niekiedy thrillerem ekologicznym, posłużyła noblistce przed...

Miłość silniejsza niż śmierć *

Obraz
Barbara Radziwiłłówna zaistniała w masowej wyobraźni Polaków, stając się poniekąd ikoną popkultury, na początku lat 80. ubiegłego wieku, dzięki serialowi „Królowa Bona” i filmowi „Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny” z rolą uroczej Anny Dymnej. Słuchowisko Iwony Rusek „Spadła gwiazda mej pani”, wyreżyserowane dla radiowej Dwójki przez Dariusza Błaszczyka, z pewnością nie będzie miało takiej „siły rażenia”, ale warto poświęcić chwilę i odnaleźć je w zasobach internetowych Polskiego Radia, bo zaiste warto. Martyna Byczkowska i Józef Pawłowski. Fot. Krzysztof Świeżak/Polskie Radio Nieprzypadkowo Program Drugi Polskiego Radia zaplanował emisję na 7 grudnia – tego dnia przypadała 475. rocznica koronacji wielkiej księżnej litewskiej, drugiej żony króla Zygmunta Augusta, na królową Polski. Dzień wcześniej mijała 505. rocznica jej urodzin. Akcja słuchowiska Iwony Rusek rozpoczyna się właśnie 7 grudnia 1550 roku, tuż po zakończeniu uroczystości koronacji. Zygmunt August znajduje...

Spokój nas nie uratuje *

Obraz
  Już pierwsze dźwięki słuchowiska „Co wy tu robicie?” Rafała Wojasińskiego, wyreżyserowanego przez Waldemara Modestowicza i opracowanego muzycznie przez Małgorzatę Małaszko - Stasiewicz w Teatrze Polskiego Radia, nie wróżą niczego dobrego — trochę jak u Mickiewicza: „ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie…”. Przemysław Bluszcz i Jacek Braciak. Fot. Piotr Podlewski A jako że radiowy teatr nazywany jest teatrem wyobraźni, wyobraźmy sobie późny wieczór. W jedynym bodaj zamieszkałym wiejskim domu małżeństwo ( Anna Grycewicz i Przemysław Bluszcz ) szykuje się do nocnego odpoczynku. Niespodziewanie w ich mieszkaniu pojawia się ktoś, kto może być pensjonariuszem pobliskiego zakładu dla umysłowo chorych albo zwiastunem czegoś strasznego. Nie jest on obcy małżeństwu — odwiedził ich już poprzedniego dnia, obiecując, że to jego ostatnia wizyta, że wreszcie da im tak upragniony spokój. Tymczasem zaczyna ich obrażać, zarzucając im głupotę, brak „urody życia”; żąda herba...

Dwugłos o sprawach rozmaitych *

Obraz
Literaturoznawca, historyk literatury, profesor nauk humanistycznych, a nawet – już drugą kadencję – rektor Uniwersytetu Śląskiego, Ryszard Koziołek, od pewnego czasu publikuje swoje felietony w tygodniku „Polityka”. Pięćdziesiąt z nich ukazało się nakładem krakowskiego Wydawnictwa Znak w książce zatytułowanej „Świat w oczach sąsiadki”, która trafiła do księgarń 26 listopada bieżącego roku. Okładkę zaprojektował Jacek Świdziński. Fot. Wydawnictwo Znak Tytuł może być nieco mylący, zbyt dobitnie podkreślający znaczenie tajemniczej sąsiadki w postrzeganiu świata przez autora. Dlaczego tajemniczej? Bo nie wiadomo, czy istnieje naprawdę, czy – jak sugeruje Koziołek we wstępnym rozdziale „ Jak dobrze mieć sąsiadkę” – została wykreowana przez jego wyobraźnię. A może stanowi kompilację obu tych wariantów? W każdym razie jej zadaniem jest reprezentowanie kobiecego punktu widzenia, czy – szerzej – bycie swoistym vox populi w sprawach, które ją denerwują, dziwią, oburzają, rzadzie...

Połączeni muzyką *

Obraz
Pierwszym pytaniem, jakie pojawia się po lekturze książki "Historia jednej znajomości " (i podobnych publikacji), jest to, do kogo właściwie jest ona adresowana, kogo może zainteresować lub zainspirować. Bo – powiedzmy to bez ogródek – rozmówcy Karoliny Opolskiej, Wojciech Mann i Andrzej Olechowski, czasy największej rozpoznawalności mają już za sobą; młode pokolenie ma nowych idoli, a starsi czytelnicy rzeczywistość opisywaną w tej książce noszą w pamięci podszytej sentymentem i zapewne nie oczekują jej powrotu. Choć, niewykluczone, może być zupełnie inaczej. Okładkę zaprojektował Michał Jakubik. Fot. materiał promocyjny Dla przypomnienia: Wojciech Mann to dziennikarz muzyczny, przez wiele lat związany z radiową Trójką, dziś współtworzący Radio Nowy Świat. Dwukrotnie relegowany ze Szkoły Głównej Planowania i Statystyki (SGPiS), ostatecznie ukończył anglistykę i nawet krótko uczył tego języka w warszawskim „Batorym”. Popularność przyniosły mu programy telewizyjne,...

"Warszawianka" znów na czasie *

Obraz
29 listopada 1925 roku Polskie Radio wyemitowało słuchowisko zrealizowane na podstawie sztuki Stanisława Wyspiańskiego z 1898 roku „Warszawianka”. Wyreżyserował je Alojzy Kaszyn, który wcielił się również w rolę Chłopickiego. Słuchowisko to zapoczątkowało działalność Teatru Polskiego Radia. Dokładnie 100 lat później, ze studia im. Agnieszki Osieckiej, radio nadało bezpośrednią transmisję — dostępną obecnie na stronie internetowej PR — „Warszawianki” w nowej adaptacji i reżyserii Mariusza Malca.   Scena zbiorowa. Fot. Cezary Piwowarski W sztuce tej Stanisław Wyspiański nawiązuje do powstania listopadowego, a dokładniej do bitwy o Olszynkę Grochowską, która rozegrała się w lutym 1831 roku. W sztabie generała Józefa Chłopickiego (w tej realizacji w tę postać wciela się Krzysztof Wakuliński), stacjonującego w pałacyku Wierzbickich na współczesnej warszawskiej Pradze-Południe, zgromadzili się zatroskani losem powstania i ojczyzny przedstawiciele szlachty: oprócz Chłopickieg...

Stefan Żeromski w Teatrze Żeromskiego w Kielcach

Obraz
Jeszcze tylko do 30 grudnia bieżącego roku w foyer dużej sceny Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach można oglądać wystawę zatytułowaną „Żeromski w Żeromskim”. Finisaż zaplanowano na godzinę 17. Otwarcie ekspozycji w marcu, w Międzynarodowym Dniu Teatru, miało związek z setną rocznicą śmierci pisarza (20 listopada) oraz ogłoszenie 2025 roku Rokiem Stefana Żeromskiego. Fragment ekspozycji. Fot. Krzysztof Krzak Kuratorem wystawy jest Grzegorz Cuper , bibliograf kieleckiego teatru, którego Żeromski jest patronem od 1946 roku. Ekspozycja składa się z trzech części. Pierwsza to fragmenty „Dzienników” autora „Syzyfowych prac”, które zawierają jego przekaz wrażeń i emocji Żeromskiego w związku z oglądanymi spektaklami teatralnymi. Część druga poświęcona jest scenicznym adaptacjom jego utworów z lat 1908 - 1929, nie tylko tym pisanym specjalnie do wystawienia w teatrze. Trzecią część stanowi dokumentacja powojennych inscenizacji dzieł patrona dawnego Teatru Ludwika na kieleckiej scen...

Ćwiczenia zaliczone połowicznie *

Obraz
Już po raz szósty duet dramaturgiczno – reżyserski Jolanta Janiczak i Wiktor Rubin podjął współpracę z zespołem aktorskim Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. Tym razem z salonów m.in. „Rasputina” i „Carycy Katarzyny” twórcy zstąpili na niziny w dosłownym tego słowa znaczeniu. Akcja „Potoku. Ćwiczeń ze wspólnoty” traktuje bowiem o kobiecie, która żyła w dziurze wykopanej w ziemi. Scena zbiorowa. Fot. Natalia Kabanow Historia Marii Wojdan, którą opowiada Jolanta Janiczak , wydarzyła się w latach 30. ubiegłego wieku we wsi Potok niedaleko Opatowa w Świętokrzyskiem. To tam właśnie mieszkała ona w dole wykopanym w ziemi. Miała czworo nieślubnych dzieci, każde z innym mężczyzną. Taka nieobyczajność nie mogła być zaakceptowana przez wioskową społeczność. Była więc Maria osobą stygmatyzowaną, wykluczoną ze wspólnoty, uważano ją za osobę upośledzoną, inną, przynoszącą wstyd wiosce. Tym bardziej więc nie zasługującą na empatię ze strony sąsiadów. Okrucieństwu z jakim spotykała się W...