Spokój nas nie uratuje *

 Już pierwsze dźwięki słuchowiska „Co wy tu robicie?” Rafała Wojasińskiego, wyreżyserowanego przez Waldemara Modestowicza i opracowanego muzycznie przez Małgorzatę Małaszko - Stasiewicz w Teatrze Polskiego Radia, nie wróżą niczego dobrego — trochę jak u Mickiewicza: „ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie…”.

Przemysław Bluszcz i Jacek Braciak. Fot. Piotr Podlewski

A jako że radiowy teatr nazywany jest teatrem wyobraźni, wyobraźmy sobie późny wieczór. W jedynym bodaj zamieszkałym wiejskim domu małżeństwo (Anna Grycewicz i Przemysław Bluszcz) szykuje się do nocnego odpoczynku. Niespodziewanie w ich mieszkaniu pojawia się ktoś, kto może być pensjonariuszem pobliskiego zakładu dla umysłowo chorych albo zwiastunem czegoś strasznego. Nie jest on obcy małżeństwu — odwiedził ich już poprzedniego dnia, obiecując, że to jego ostatnia wizyta, że wreszcie da im tak upragniony spokój.

Tymczasem zaczyna ich obrażać, zarzucając im głupotę, brak „urody życia”; żąda herbaty, jest natrętny i nieustępliwy. Dzięki znakomitej kreacji głosowej Jacka Braciaka potrafi być raz groźny, raz zabawny. Po jakimś czasie w domu małżeństwa pojawiają się kolejni przybysze — zdecydowanie groźniejsi i bardziej bezwzględni, o nieposkromionym instynkcie niszczenia (niezwykle sugestywnie zagrani przez Marię Ciunelis i Zdzisława Wardejna). Dochodzi do wydarzeń, które nie pozostaną bez wpływu na losy i postawę zaatakowanego małżeństwa.

Maria Ciunelis i Zdzisław Wardejn. Fot. Piotr Podlewski

W tej na poły groteskowej sztuce Rafał Wojasiński porusza niezwykle istotne — szczególnie w ostatnich latach — zagadnienie zła. Pyta, skąd ono się bierze i co sprawia, że chęć pokazania siły oraz przewagi nad innymi przynosi barbarzyńcy tyle samozadowolenia i rozkoszy. Twórcy słuchowiska w sposób jednoznaczny pokazują, że życie bez szkodzenia innym, dążenie do spokoju i rodzinnego szczęścia nie uchroni nas przed okrucieństwem — ono dopadnie nas wbrew naszej woli. Jak wtedy się zachować? Ulec złu czy przyjąć bezwzględne metody działania oprawcy?

Reżyser wraz z autorem przedstawiają w finale słuchowiska jedną z możliwych odpowiedzi, ale budzi ona przerażenie, bo pokazuje rozszerzający się krąg niegodziwości. Czy zatem pozostać biernym wobec zła? Odpowiedzi na pytania stawiane przez Waldemara Modestowicza i Rafała Wojasińskiego w słuchowisku „Co wy tu robicie?”, perfekcyjnie zrealizowanym przez Macieja Kuberę jako reżysera dźwięku, nie są ani łatwe, ani oczywiste.

* Recenzja powstała dla portalu "Teatr dla Wszystkich" i tam została opublikowana 7.12.2025 r. 

Komentarze