Śpiewane wędrowanie z Radosławem Wójtowiczem

Doroczny Tydzień Bibliotek w Bibliotece Akademickiej im. Rektora Tadeusza Grudniewskiego Akademii Nauk Stosowanych im. Józefa Gołuchowskiego w Ostrowcu Świętokrzyskim zakończył koncert piosenek, w których – jak przystało na bibliotekę – słowo jest równie ważne, jeśli nie ważniejsze niż muzyka. W recitalu zatytułowanym „W drogę” wystąpił Radosław Wójtowicz.


Radosław Wójtowicz w bibliotece ostrowieckiej ANS. Fot. Krzysztof Krzak

Radosław Wójtowicz jest doskonale znany miłośnikom piosenek z nurtu marynistycznego i turystycznego. 20 lat temu założył grupę Pod Wiatr, wykonującą szanty i piosenki turystyczne. Jej utwory, których twórcą w wielu przypadkach jest właśnie Wójtowicz zdobywały laury na festiwalach YAPA, Giełda Piosenki Turystycznej w Szklarskiej Porębie czy na Międzynarodowym Festiwalu „Shanties” w Krakowie. Dwukrotnie występowali z koncertami w USA. Pod Wiatr ma też w dorobku kilka płyt. Debiutancka zatytułowana „Pod deckiem i na decku” ukazała się w 2011 roku. Potem był krążek „Za górą, za wodą” oraz „Piosenki harcerskie i turystyczne”.

Radosław Wójtowicz. Fot. Krzysztof Krzak

Podczas solowego koncertu w uczelnianej bibliotece Radosław Wójtowicz zaprezentował się jako śpiewający liryk, wykonawca piosenek, w których liczy się dobry tekst mówiący o sprawach istotnych dla każdego słuchacza, oparty na własnych przeżyciach, przemyśleniach. Ważna jest także melodia stwarzająca nastrój refleksji i zadumy oraz stwarzająca okazję do wspólnego śpiewania. Zaproszony przez Barbarę Bakalarz – Kowalską, dyrektorkę Akademickiej Biblioteki ANS wokalista zaśpiewał, akompaniując sobie na gitarze i na harmonijce ustnej kilka autorskich piosenek (w tym dwie prapremiery). 

Publiczność. Fot. Krzysztof Krzak
A oprócz tego zaprezentował – niekiedy bardzo nieoczywiste dla reprezentanta nurtu muzycznego, z którym Wójtowicz jest utożsamiany – piosenki z repertuaru Starego Dobrego Małżeństwa, Wolnej Grupy Bukowina („Bez słów”), Andrzeja Sikorowskiego („Zamieszkamy pod wspólnym dachem”, „Dla mojej publiczności na pożegnanie”), „Natalie – piękniejszy świat” Krzysztofa Klenczona z tekstem Janusza Kondratowicza z repertuaru Ryszarda Rynkowskiego czy... „Lubię wracać tam, gdzie byłem” Zbigniewa Wodeckiego. Nie zabrakło, oczywiście, hitu Czerwonych Gitar z początku lat 70. ubiegłego wieku „W drogę”, który dał tytuł klimatycznemu koncertowi w uczelnianej bibliotece. Przynajmniej kilka z zaproponowanych przez wykonawcę przebojów licznie przybyła publiczność wykonała wspólnie z Radosławem Wójtowiczem.







Komentarze