Świat malarstwa Marka Warelisa w ODS "Malwa" w Ostrowcu Świętokrzyskim

W znakomitym cyklu prezentującym artystyczne dokonania nieprofesjonalnych twórców Osiedlowy Dom Społeczny „Malwa” w Ostrowcu Świętokrzyskim zaprosił 26 lutego na kolejną wystawę, tym razem malarstwa - głównie akrylowego -  Marka Warelisa.

Fragment wystawy Marka Warelisa. Fot. Krzysztof Krzak

Zamiłowanie do malowania pojawiło się w życiu Marka Warelisa już we wczesnym dzieciństwie. Jak wiele dzieci lubił malować farbkami, tyle że jego malunki to nie były zwykłe dziecięce bohomazy. Miały jakiś sens i świadczyły o wyjątkowych zdolnościach młodego chłopca. Dostrzegła to nauczycielka plastyki, która zasugerowała, iż właściwym byłoby posłanie Marka do szkoły plastycznej. Tyle że region, z którego pochodzi Warelis to przede wszystkim huta, dająca pewne zatrudnienie, godziwe zarobki i warunki dla funkcjonowania rodziny. A więc Marek Warelis poszedł do technikum hutniczo – mechanicznego, a potem – wiadomo – do huty. Kiedy otrzymał mieszkanie, zobaczył, że jego ściany są przerażająco puste. Postanowił więc przyozdobić je obrazami. Swoimi.

 

Obrazy Marka Warelisa. Fot. Krzysztof Krzak

 


- Tak naprawdę zacząłem malować w 1990 roku – mówił Marek Warelis na wernisażu w ODS „Malwa”przygotowanym przez Annę Wójtowicz - Żurawską. - Każdy pokój mieszkania jest ozdobiony obrazami o innej tematyce: w jednym są kwiaty, w drugim polowania… Niektóre z nich wybrałem na tę wystawę. Malowałem to, co czuję, co mi się podobało.

Marek Warelis. Fot. Krzysztof Krzak
Marek Warelis przyznał też, że obecnie, będąc na emeryturze ma sporo czasu, by zająć się malarstwem, tym bardziej że na odchodne otrzymał od swoich kolegów sztalugi, farby i… polecenie malowania. Wszyscy oni przyszli na wernisaż zobaczyć, jak rozwija się artystycznie ich kolega.

Prace Warelisa to przede wszystkich martwa natura (ze szczególnym uwzględnieniem kwiatów), sceny rodzajowej (dynamiczne obrazy z polowań) czy portrety kobiet. Przyciągająca jest ich kolorystyka i sposób przedstawienia przywołująca skojarzenia z art deco czy kubizmem.

Gratulacje i życzenia dalszego rozwoju talentu złożyli artyście: Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Krzemionki”, Anna Radosz i Przewodnicząca Rady Nadzorczej, Halina Kapuśniak.



Komentarze